O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
AAAA Stałe związki
AAAAAA PANIE PEŁNOLETNIE W-WA WYSOKIE ZAROBKI;MIŁA ATMOSFERA
AAAAAa...nowości
Ab hodierno
Altogether
APRES NOUS LE DELUGE
Boskie:
CRESCITE ET MULTIPLICAMINI
Dziś w nocy
Edukacja Natki
Jazz
Miejsca, czyli gdzie można spotkać Natkę
Mistrzowie
"Muzyka istnieje tak długo,jak jest słuchana, podobnie jak Bóg - tak długo jak trwa ekstaza" E.Cioran
PODGLĄDUJĘ CIĘ
Przebudź się!
Twarz krytyka, czyli oko+lica literatury
"Wiele jest koanów które kierują was ku oświeceniu lecz nie zachwycające cipki dziewcząt które mnie prowadzą" Ikkyu Sojun
Z charakterem:
![]() Ten utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska. .. .. |
Kto u licha będzie miał odwagę przeczytać tę olbrzymią kupę ja i mnie ? To mi się wydaje cuchnące mnie samej
sobota, 21 listopada 2009
Dziś w Nocniku: Natascha Atlas - śpiewająca belgijka pochodzenia arabskiego w piosence Fun does not exist... Dedykuję Jasiowi Kapeli, może znajdzie odpowiedź dlaczego autobusy stoją w korkach i dlaczego śmierdzi w środkach komunikacji miejskiej (vanitas vanitatum etc.) :)
czwartek, 19 listopada 2009
Mój pierwszy raz na Targach Książki był dość subtelny - nie było śladu o mojej obecności w Katalogu Targów, spotkanie autorskie też było dość konspiracyjne. Niewielu wiedziało, że w ogóle będzie, potem, że się odbywa, a na koniec, że w ogóle coś takiego miało miejsce (coś takiego!). Wydawca, na skutek pomyłki, przysłał mi zamiast 20, aż 40 egzemplarzy niedopowieści (no coś ty!). Sprzedałam 11 książek, co oznacza, że coś zostało. Jeśli masz na cOŚ ochotę, zapraszam do Cafe Migrena (ul. Gołębia 3, Kraków) w godzinach od 7.30 do 15.30 - tam autor często bywa...
niedziela, 08 listopada 2009
W sobotę było bardzo miło, choć po sześciu godzinach siedzenia na Targach miałam wrażenie, że w miejscu oczu mam dwie dziury takie jak te, które pozostały po Twin Towers - to wszystko przez jarzące lampki podświetlające stoisko. O 15.00 miało miejsce spotkanie autorskie - w tym miejscu chcę podziękować Ani Bartosiewicz, która to wszystko zorganizowała i nakręciła. O 21.00 w Klubie Łódź Kaliska odbył się po dwuletniej przerwie - slam, w którym wzięłam udział kontynuując swój perfomance sprzed dwóch lat. Dwa lata temu w Klubie Piekarnia narodził się pomysł "wierszy o Tobie". Powiedziałam wtedy, że nie jestem zbyt aktywnym wierszopisem - statystycznie co dwa lata wypada ze mnie wiersz i że, na dzisiejszy wieczór przygotowałam wiersze o Tobie. W sobotnią noc miała miejsce kontynuacja - publiczność dość żywo zareagowała na wiadomość, że "generalnie piszę o Tobie" (bo nie wiedzieli o co chodzi). Potem była seria o Tobie :), część wierszy można znaleźć w archiwum "Nocnika", powstało też kilka nowych. O Tobie, rzecz jasna. :) Choć, nie ukrywam, byłam mocno zestresowana, dobrnęłam do drugiego etapu, gdzie stanęłam w szranki z wyjadaczem slamowym Maciejem Kaczką. Przegrałam, ale zabawa, mimo stresu, była przednia. Specjalnie dla Nocnikowców jedne z najnowszych wierszy o Tobie! (pierwszy nowyutwór o Tobie) ZALEGAJĄCE TOBIE Zaczynam. Zielonooki gapi się. Tęsknić. A wyrocznia, znaczy się - On, przestrzegał: - Nie doprowadź do tego, by to Tobie bardziej zależało. (drugi nowyutwór o Tobie) DO BARRACA OBAMY. WIADOMOŚĆ. American Dream polecam także Tobie. :) A na koniec piosenka. Oczywiście MAD ABOUT YOU... (wszyscy przecież wiemy, że Natka pisząc o TOBIE robi sobie, czyli JA-JA)
czwartek, 05 listopada 2009
Kraków ul. Centralna 41a PROMOCJA KSIĄŻKI "AMERICAN DREAM. NIEDOPOWIEŚĆ"stoisko D54 sobota godz. 15.00 Uśmiechnięty autor (Natalia Bielawska) będzie podpisywał książki, które będzie można nabyć po promocyjnej cenie 27 zł za sztukę. ![]()
czwartek, 29 października 2009
"(...)Z czasem dojdziemy nawet do Boga, ale żeby poważnie myśleć o Bogu, to naprawdę trzeba mieć jakieś stypendium. Siedzisz cztery, pięć, siedem godzin, to bywa energetycznie kosztowne, następnego dnia czujesz się, jakby cię przejechał autobus." Wojciech Stamm o pisaniu (w wywiadzie dla "Lampy" nr 10, październik 2009)
piątek, 23 października 2009
Piosenka śniadaniowa Dawida Bowie (okres berliński): . A oto i sam Bowie: ... każdy odnajdzie kiedyś własną drogę - keep walking, nie mogę powiedzieć nic więcej.
środa, 21 października 2009
wtorek, 13 października 2009
piątek, 09 października 2009
"(...) Umiał (Lipka) wyławiać szczęście z drobiazgów, które są pod ręką. Tę sztukę znają wszystkie stworzenia oprócz człowieka. Przeżywał chwile, których nic nie mąci, kiedy oddychamy swobodnie, w doskonałej harmonii ze wszystkim, co, tak jak my, żyje. Nie zrozumiał, że w życiu są jeszcze inne rzeczy, za którymi ludzie gonią, i nie było mu pisane, żeby to kiedyś zrozumiał." Czytam "Żelary" Květy Legátovej.
Witkowski się zaręczył i nową książkę wydał ("Margot"). Stasiuk nową książkę wydał ("Taksim"), o zaręczynach media milczą. Marta Syrwid nową książkę wydała ("Zaplecze"), media zaręczają, że dobra. Tokarczuk o nowej książce opowiada, niebawem będzie wydana ("Prowadź swój pług przez kości umarłych"). A ja? A ja sobie gram na gramofonie...
środa, 07 października 2009
Było mnie mało, będzie mnie więcej w literkach tu. (Cudowne zdanie, na którym niejeden redaktor zjadłby klawiaturę). Od lipca pracuję nad przewodnikiem po Tajlandii, poza tym jestem barwomanką w pewnej kawiarni, gdzie obserwuję do następnej książki (kto wie). W ogóle to nadchodzi nowe, chociaż wygląda podejrzanie staro. Przeprowadziłam się z centrum miasta nad tam gdzie diabeł ubiera się u Prady. Mieszkam teraz na ulicy Glinianej, czyli LEPIMY WSZYSTKO OD NOWA (Białoszewski górą, yeah!). Poza tym polecam (kliknąć w polecam, odsłuchać, pobiec (do księgarni) - kupić - przeczytać.
piątek, 02 października 2009
czwartek, 01 października 2009
czwartek, 10 września 2009
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Mało kupki mojego "ja" wpada do Nocnika ostatnimi czasy. Powód? Niedoczas. Pracuję po 16 godzin dziennie, moja książka niestety nie sprzedaje się jak chińskie adidasy. Spałam dziś dwie godziny i zaraz zamierzam to nadrobić, więc adios i do następnego wpisu. pbs n.
piątek, 07 sierpnia 2009
piątek, 24 lipca 2009
środa, 22 lipca 2009
wtorek, 14 lipca 2009
07:35, natalia.biel ,
Słowacja, Węgry, Rumunia, Mołdawia, Ukraina czyli wakacje 2009
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 13 lipca 2009
![]() Z limanu wydobywane są lecznicze błota. W sezonie można spotkać pielgrzymki umazanych od stóp do głów gliną turystów, którzy później wylegują się w błotnej panierce na plaży, póki glina nie wyschnie. Później kąpiel w morzu :) Uwaga: wieczorami w pobliżu limanu nalot komarów.
23:31, natalia.biel ,
Słowacja, Węgry, Rumunia, Mołdawia, Ukraina czyli wakacje 2009
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 lipca 2009
Rosjanki, Ukrainki, Latynoski, Filipinki, Tajki, Chinki? Park Palace Hotel w Petersburgu, Hotel Odessa na Ukrainie, czy może pięciogwiazdkowy hotel w sercu Bangkoku? (Chociaż i tak wszyscy wiemy, że w rankingu żon-cudzoziemek przodują Polki, a najpiękniejszym miastem na świecie jest Warszawa/Kraków*). Jeśli myślisz poważnie o znalezieniu pięknej, inteligentnej i kochającej kobiety, którą możesz poślubić i spędzić z nią resztę życia – A Foreign Affair (AFA) zorganizował specjalnie dla Ciebie wycieczkę, która odmieni Twoje życie. Jeśli nie jesteś gotowy na podróż takiego formatu, nie czytaj dalej. Podróże do historycznych miejsc na całym świecie, noclegi w luksusowych hotelach, a przede wszystkim setki krążących wokół Ciebie PIK (Pięknych Inteligentnych Kochających), z których, po uprzednim przetestowaniu wybierzesz tę Jedną. Takie przeżycia gwarantuje amerykański organizator matrymonialnych wycieczek, firma A Foreign Affair. O szczegółach można przeczytać na stronie www.loveme.com. Szczegół: cena takiej wyprawy, na przykład do Odessy (start 15 VII, z żoną lądujesz już 26 VII), to jedyne 3195 USD. W cenie m.in.: przyszła żona, zakwaterowanie w hotelu,ważna jeden miesiąc platynowa karta członkowska AFA oraz bezcenny (mimo, że wyceniony na 90 USD) poradnik Fiancee Visa Kit „Do It Yourself” („Zrób to sam”) autorstwa pani Jones. Na nietypowe zakupy zaprasza również Selena Kherson na swojej stronie http://www.selena.kherson.ua/magma/Most-beautiful-pictures/pages/wifes-for-sale.htm Bądźcie ostrożni, każdy Mężczyzna Z Przeszłością (MZP) wie, że żona może kosztować więcej niż 3195 USD… kliknij w obrazek, Twoja droga do źródła :) *skreślić wg uznania
czwartek, 09 lipca 2009
![]() Hotel Odessa (jeden z najdroższych w mieście) na celowniku.
12:30, natalia.biel ,
Słowacja, Węgry, Rumunia, Mołdawia, Ukraina czyli wakacje 2009
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 lipca 2009
Na prośbę Reporterki, kontynuacja fotorelacji z krótkiego pobytu nad Morzem Czarnym. ![]() Balkon w Odessie. Zamiast pelargonii: Putin.
13:38, natalia.biel ,
Słowacja, Węgry, Rumunia, Mołdawia, Ukraina czyli wakacje 2009
Link Komentarze (3) » | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||