Menu

NOCNIK, CZYLI DZIENNIK PISANY NOCĄ

Kto u licha będzie miał odwagę przeczytać tę olbrzymią kupę ja i mnie ? To mi się wydaje cuchnące mnie samej

Mój Dziadek Walenty

natalia.biel

 

 

Mój Dziadek był introwertykiem. Mój Dziadek malował na starych miednicach kapelusze muchomorów. Mój Dziadek zabierał nas na wycieczki do Złotego Lasu i opowiadał historie o Rumcajsie. Mój Dziadek, żeby mnie rozweselić, marszczył nos jak zajączek. Mój Dziadek wstawał wcześnie rano i śpiewał pieśni wojskowe przy goleniu. Mój Dziadek obchodził imieniny w Dniu Zakochanych. Mój Dziadek raz opowiedział mi o wojnie. Mój Dziadek płakał, kiedy dzwoniłam i mówiłam, że jest najlepszym dziadkiem na świecie.

Mój Dziadek umarł dziś rano.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • vontrompka

    bardzo ładne zdjęcie.

  • Gość *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Dzień dobry Szanownej Autorce

    Bardzo mi przykro. Nigdy nie jesteśmy i nie będziemy przygotowani na odejście Najbliższych, pozostaje puste miejsce, taka przestrzeń, której nijak się nie zapełni. Istotne jest że na pewni Coś z Działka jest w Szanownej Autorce. I niech zostanie to jak najlepiej wykorzystane. Ku pamięci.

    Pozdrawiam

    Marcin

  • fg2002

    Smutne.

  • fg2002

    Ale piękne.

© NOCNIK, CZYLI DZIENNIK PISANY NOCĄ
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci